Zamów wizyte u lnaszego optyka
 
 
SearchBox
Garść cennych informacji
Wykorzystanie narzędzi do korekcji wad refrakcji ma zarówno niejasne jak i fascynujące początki.
Starożytni Grecy jako pierwsi zaobserwowali, że kuliste naczynie wypełnione wodą miało moc powiększania oglądanych przez nie obrazów. Z historii starożytnej wiemy także, że używali pewnych prostych narzędzi powiększających, takich jak wklęsłe lustra. Ogromna ilość dokumentów, które zachowały się do naszych czasów świadczą o wykorzystywaniu instrumentów, dzięki którym można było polepszyć wzrok. Według niektórych historyków Neron był krótkowidzem i używał szmaragdu w kształcie wklęsłej soczewki podczas oglądania pokazów w Koloseum. Jednak, kamień służył prawdopodobnie jako filtr łagodzący nadwerężenie oczu.

Średniowiecze: witaj postępie
Kiedy dokładnie okulary weszły do powszechnego użycia nie wiadomo na pewno. Wielu wierzy, że miało to miejsce w Toskanii pod koniec XIII wieku, kiedy dostępne stały się pierwsze wypukłe soczewki polepszające widzenie z bliska.
Pierwsza autentyczna wzmianka o okularach znajduje się w manuskrypcie datującym się na rok 1282, który przechowywany jest w opactwie St. Bavon-le-Grand, we Francji. Dokument ten wspomina o księdzu (Nicholas Bullet), który rzekomo miał używać okularów podczas podpisywania dokumentów.

We Włoszech, pierwsze potwierdzone informacje o użyciu okularów, jako narzędzia do korekcji wzroku mówią o dacie 23 lutego, 1305r. Podczas mszy błogosławiony Giordano da Rival zauważył: „Minęło dopiero 20 lat, odkąd wynaleziono sztukę robienia okularów po to, żebyśmy mogli widzieć wyraźnie”, dodając, że spotkał człowieka, który pierwszy je zrobił. 
Toskańska tradycja za wynalazcę okularów uważa Salvino d’Armato degli Armati, florentyńczyka, na którego grobie zachowała się taka oto inskrypcja: „Tutaj leży Salvino d’Armato degli Armati z Florencji, wynalazca okularów. Niechaj Bóg zapomni mu winy”. Jednakże, studia genealogiczne nie potwierdzają istnienia takiej osoby.
Inna wzmianka o okularach została znaleziona w tekście mowy pogrzebowej za zakonnika Alessandro della Spina (zmarłego w 1313r). Według tego dokumentu, który dotrwał do naszych czasów w Kronice Łacińskiej Zakonu Dominikanów St. Catherine w Pizie, zakonnik widział kiedyś egzemplarze okularów i je skopiował.

Chrzest w lagunie
Inne źródła wskazują na Wenecję, jako na miejsce pochodzenia okularów. Jednakże wielu uważa, że rozwój zakładów produkujących okulary właśnie tam był raczej następstwem ich wcześniejszego odkrycia, co w znaczącym stopniu przyczyniło się do ich upowszechnienia. Teorię potwierdza fakt, że w tym samym czasie w Murano kwitła już sztuka wytwarzania szkła.
Wczesne soczewki korygujące były prawie na pewno wytwarzane z kryształów górskich lub z berylu. Potwierdza to Capitolari dei cristallieri, forma statusu gildii, która reprezentowała rzemieślników obrabiających kryształy górskie, z datą 12 listopada 1284r, która przechowywana jest w archiwach państwowych w Wenecji. 
Ponad to notatka z 2 kwietnia 1300r zabrania członkom gildii sprzedaży wyrobów ze szkła jako kryształów górskich; lista takich wyrobów zawierała „roidi da botacelis et da ogli” (szklane przykrywki do butelek i soczewki okularowe), jak również „lapides ad legendum” (szkła powiększające do czytania).

W tym samym okresie, w Wielkiej Brytanii, Roger Bacon (1214-1292) wydaje się być pierwszym, który wspomniał o soczewkach zbieżnych, służących do poprawy wzroku u osób starszych (Opus maius, 1267), co oczywiście nie oznacza, że to on wymyślił okulary. 
Wracając do domniemanych weneckich źródeł okularów, spekuluje się, że Marco Polo mógł sprowadzić je jako ciekawostkę ze swojej podróży do Chin. Według chińskiej legendy pewien Cho Tso, pustelnik żyjący w świętych górach Shen-si, użył skorupy świętego żółwia do zrobienia oprawek do szkieł. Chińskie słowo yan-jing, którym je określano oznacza „lustra oka”. Chińscy optycy uważają go za swego patrona, tak jak dla Europejczyków jest nim Św. Hieronim. Encyklopedia Britannica podaje, że Marco Polo prawdopodobnie zobaczył po raz pierwszy okulary na dworze cesarza Kublai Khan’a w 1270r. Wiemy jednak, że odkrywca wyruszył do Chin w 1271r, żeby nie wspominać o fakcie, że nie ma żadnej wzmianki o okularach w jego „Milione”.

Istnieje dowód historyczny na to, że okulary były znane w Chinach w 1411r; jedna para została podarowana cesarzowi przez króla Mallacci.

Wczesna produkcja
Pierwsze okulary, we współczesnym tego słowa znaczeniu pojawiły się we Włoszech w marcu 1317r i były nazywane „oglarios de vitro”. 
Dwa freski malowane w 1352r przez Tommaso da Modena w kościele Św. Mikołaja w Treviso stanowią pierwsze ikonograficzne dowody na istnienie okularów. Jeden z nich przedstawia Kardynała Mikołaja z Rouen zajętego czytaniem z pomocą soczewki. Wydaje się, że okulary powstały w wyniku połączenia dwóch soczewek służących do czytania za pomocą szpilki. Fakt, że Wenecja oddalona jest tylko o kilka mil potwierdza teorię, według której to właśnie tam należy szukać źródeł powstania okularów.

Rozpowszechnianie się okularów było jak koło napędowe dla przemysłu, który rozwija się do dnia dzisiejszego i który, już wówczas był w stanie wyprodukować imponującą jak na owe czasy ilość okularów. Potwierdzają to dwa listy: pierwszy pisany przez Francesco Sforza, datowany na 21 października, 1462r, a drugi pisany przez jego syna Galeazzo Maria z datą 1466r. Adresowane są do ambasadora Księstwa Mediolanu w Tuscanii i zawierają zamówienie na 80 par okularów, zarówno „apti et convenienti ad la vista longa, zoẽ da zovene” (do dali, dla młodszych osób) jak i „convenienti ad la vista curta, zoẽ da vechy” (odpowiednie do patrzenia z bliska, dla osób starszych). Jak wskazują na to listy, już wtedy wiedziano, że prezbiopia jest wadą związaną z wiekiem a miopia dotyczy zazwyczaj osób młodszych. 

Rynek okularowy rozwijał się już pod koniec XV wieku, do czego przyczynili się także skrybowie, którzy godzinami musieli pracować przepisując manuskrypty świętych ksiąg.

Rosnący popyt
Kolejnym czynnikiem, który przyczynił się do rozpowszechnienia okularów w całej Europie był fakt wynalezienia druku, około roku 1450, ponieważ właśnie wtedy pojawiła się oczywista konieczność radzenia sobie z coraz mniejsza czcionką. 
W tym czasie okulary składały się z dwu soczewek osadzonych w obręczach z metalu, skóry, rogu, kości lub drewna za pomocą szpilki przy uchwytach. Podczas czytania trzymano je jedną ręką przed oczami, gdyż jeszcze wtedy nie było zwyczaju noszenia ich stale. Soczewki połączone były ze sobą formą mostka lub zawiasu.
Chińczycy robili oprawki ze skorupy żółwia, wierząc, że przyniesie to noszącemu je szczęście.

Oczywiście trudno było się spodziewać, że tak zrobione soczewki będą się trzymać stabilnie na nosie. Dopiero dużo później zmieniono mostek łączący soczewki na coś znacznie bardziej elastycznego, jak na przykład w „łukowatych” okularach noszonych w XVII i XVIII wieku.

Ciekawe, że zauszniki pojawiły się dopiero po ponad 350 latach od wejścia okularów w użycie. Pomysłodawcą był Edward Scarlett, który w latach 1720-1730 udoskonalił okulary wyposażając je w sztywne pręciki zakończone dużymi pierścieniami przylegającymi do skroni. Te pierwsze modele stały się punktem wyjścia dla różnych projektów, jaki możemy zobaczyć i dziś. 

W roku 1800 moda faworyzowała binokle (pince-nez), składające się z owalnych soczewek połączonych ze sobą zaciskiem, który sprawiał, że utrzymywały się na nosie. Pierścień w dolnej części ramki pozwalał na przyczepienie za pomocą łańcuszka binokli do frak. Na noc soczewki musiały być składane jedna na drugą, po to aby wzmocnić siłę zacisku, który miał tendencję do rozprostowywania się. 

W tym samym okresie w modzie były też monokle. Tworzyła je jedna soczewka, którą umieszczało się między kością policzkową a brwią.

Kolejny model, specjalnie przeznaczony dla kobiet to face-a-main, które zamiast umieszczać na nosie trzymało się za formę rączki, która mogła być różnej długości.
Między końcem XIX a początkiem XX wieku okulary ulegały dalszym przemianom, po to aby sprostać wymaganiom sportowców lub robotników przemysłowych. Noszone wówczas przez pilotów i kierowców gogle to przodkowie współczesnych i nowoczesnych gogli narciarskich.

Wiek XX to czas ogromnego wzrostu zapotrzebowania na okulary – produktu, który przez stulecia ewolucji materiałów, kształtów i modeli nigdy nie przestał spełniać swej zasadniczej roli, jaką jest sprawienie, że widzimy lepiej.

 
SearchBox